Kamizelka do biegania to świetne rozwiązanie, jeśli chodzi o biegi treningowe, krótkodystansowe, a nawet długodystansowe. Jednak w ultramaratonach takie rozwiązanie całkowicie odpada, niemożliwością jest bowiem upchnięcie całego sprzętu do najbardziej nawet pojemnej kamizelki do biegania. Nawet jeśli zawodnik chciałby zrezygnować z części wyposażenia, organizator w trosce o zachowanie bezpieczeństwa może nakazać mu spakowanie całości pod groźbą wykluczenia z zawodów. Pozostaje więc plecak, do którego zmieszczą się wszystkie potrzebne rzeczy. Jednak każdy, kto brał udział w biegu z plecakiem wie, że powoduje pewien dyskomfort spowodowany wysokim umiejscowieniem pasa stabilizującego, który może nawet utrudniać oddychanie.

Świetnym rozwiązaniem jest zabranie na takie zawody kamizelki do biegania połączonej z plecakiem. To bardzo fajne rozwiązanie, ma jednak podstawową wadę, którą jest oczywiście… cena. Na pocieszenie- jeżeli dobrze się poszuka, można znaleźć naprawdę dobre modele za mniejsze pieniądze niewiele ustępujące najdroższym modelem produkowanym przez liderów. Połączenie kamizelki do biegania z plecakiem daje możliwość rezygnacji z powodującego wspomniane wyżej problemy pasa biodrowego, przy czym zapewnia doskonałą stabilność. Jeśli chodzi o pojemność, to należy się nauczyć bardzo starannego i ergonomicznego rozłożenia wszystkich potrzebnych przedmiotów, a w przypadku mniej pakownych modeli konieczny będzie zakup gadżetów o mniejszym gabarycie.